Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dzierganie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dzierganie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 18 czerwca 2018

Czy dziewiarka może być eko?

Jak większość dziewiarek, ciągle poszukuję nowinek, które dałoby się wydziergać. W ten sposób wpadłam na pomysł, żeby zrobić na drutach siatkę. Wiem, nie ja jedna, ale w sumie czemu nie?!

Więc jak wymyśliłam, zabrałam się do dzieła. Wygrzebałam całą bawełnę, jaką miałam w domu (a uwierzcie mi, nie było tego mało ;), przemyślałam i przećwiczyłam wzór i powstały eko siatki.

Efekt końcowy jest taki, że mam trzy modele siatek:

1. małe z krótkimi uszami, dla tych co nie lubią nosić na ramieniu









2. małe z długimi uszami, dla tych co lubią nosić zakupy na ramieniu












3. duża z długimi uszami, co najmniej tak pojemna jak damska torebka



Jak widać, dziewiarka jest eko. Siateczki są wielokrotnego użycia, dopasowują się do zawartości. Puste mieszczą się w torebce, a co najważniejsze - można je prać w pralce.

A ja - MaRuda dzierga - mogę Wam zagwarantować opadnięte szczęki mijających Was ludzi. :)

Po więcej wzorów i kolorów zapraszam do mojego sklepiku MaRuda dzierga

niedziela, 18 lutego 2018

Nowinki

Jak to się mówi: "Muszę, bo się uduszę". :)

Końcówka roku 2017 upłynęła mi na dzierganiu czapek, które tak się Wam podobały. To zainteresowanie spowodowało, że zaczęłam bywać na różnych targach aby pokazać je Wam osobiście. Kolejnym etapem było otworzenie działalności pod nazwą MaRuda dzierga i pod tym szyldem bywam na Grand Bazarze. Możecie mnie również znaleźć w internetowym sklepie Etsy

W dniu wczorajszym można było mnie spotkać właśnie w Domu Braci Jabłkowskich na kolejnej edycji Grand Bazaru, co uwiecznił Jarek Żeliński.












piątek, 22 września 2017

Po długiej przerwie

Po długiej przerwie muszę się wytłumaczyć. Dziergam prawie cały czas, ale muszę skończyć pewien etap i to skutkuje ciszą w internecie. :)

Ale, to nie oznacza, że nie mam czego pokazać.

Koleżanka poprosiła mnie o wydzierganie czegoś na szyję, w końcu jesień nas zaskoczyła na długo przed terminem. Efekt końcowy możecie obejrzeć na poniższych zdjęciach.





Wzór jest mój, natomiast wełna to Karina Włóczki Warmii , powalająca mieszanka wełny z merynosa superwash z dodatkiem kaszmiru i nylonu. Miła w dotyku i boska dla szyi.

wtorek, 11 listopada 2014

Długie jesienne wieczory

Od kilku miesięcy robię na drutach, a dokładnie kilka miesięcy temu wzięłam je na nowo w ręce i sprawia mi to olbrzymią frajdę.  Postaram się w ciągu kilku tygodni pokazać efekty pracy moich drutów :)
Gruby kołnierz
Ten kołnierzyk zrobiłam jako pierwszy w prezencie dla koleżanki.
Włóczka, to mieszanka o pięknych kolorach. Druty, w tym przypadku im grubsze tym lepsze, ja wykorzystałam rozmiar 12.